środa, 14 maja 2014

Paznokciowy team - kropki



Znów mega krótka notka na nic nie mam czasu niestety. Dzisiaj mani wykonane w ramach paznokciowego teamu :) Tym razem miałyśmy zrobić kropeczkowe mani ;) Mam nadzieje że wam się podoba.








I jak wam się podoba takie połączenie kolorów ? :) 

poniedziałek, 12 maja 2014

Paznokciowy Klub - Owocki :)

Ostatnio nie mam na nic czasu :( szkoła, praca i tak w kółko ;) Dlatego też dziś tak krótka notka. Ale znalazłam chwilę na wykonanie owocowego mani dla Paznokciowego Klubu (oczywiście i tak jestem spóźniona). Mam nadzieje że wam choć trochę spodobają się moje truskawki :) 


W tym tygodniu miałyśmy zmalować owocki :) A o to jedna z wielu inspiracji :




Moje truskawkowe mani :) Postawiłam na te owoce dlatego że to właśnie one najbardziej kojarzą mi się z latem :)





A to lakierki jakich użyłam :)


Mam nadzieje ze teraz będzie mnie tu więcej bo mam trochę wolnego :) Jak podobają się Wam moje owocki ?



czwartek, 8 maja 2014

Moje lakierowe testy : Miss Sporty Metal Flip nr 030 i 050

Dzisiaj wzięłam pod lupę dwa lakiery Miss Sporty z serii Metal Flip, ja mówię na nie kameleon, ponieważ kolory mienią się w zależności od tego jak pada na nie światło dzięki czemu lakier tak szybko się nie nudzi. Oba lakierki kupiłam na promocji jeden w Rossmannie a drugi w drogerii schlecker.



MARKA/SERIA : Miss Sporty/Metal Flip
NUMER : 050
WYKOŃCZENIEefekt duo-chromowy
KRYCIE : dwie warstwy w zupełności starczą :)
WYSYCHANIE : dobre 
ZMYWANIE : bezproblemowe
KOLOR : kameleon :) od złota przez zieleń do czerwono - złotej miedzi

Lakier na paznokciach wygląda świetnie, mieni się przepięknie i zmienia się w zależności od padającego światła, świetnie kryje i daję naprawdę fajny efekt na paznokciach. Jedyne co mi się nie podoba to to że przy mocniejszym dociśnięciu pędzelka zostawia smugi, myślę że kwestia wprawy w malowaniu tym lakierem.

DESIGN : pękata buteleczka z czarną zakrętką, klasyczna dla lakierów tej firmy


PĘDZELEK : Szeroki


MARKA/SERIA : Miss Sporty/Metal Flip
NUMER : 030
WYKOŃCZENIEefekt duochromowy
KRYCIE : i tu niestety jest źle.. 4 warstwy i niestety pod światło prześwitywały białe końcówki
WYSYCHANIE : po mimo wielu warstw dobre 
ZMYWANIE : bezproblemowe
KOLOR : kameleon od srebra przez błękity po delikatny fiolet 

Efekt równie fajny jak przy poprzedniku, niestety krycie wszystko psuje po pierwszej warstwie wygląda tak jakby paznokcie były brudne. Design i pędzelek oczywiście taki sam jak u poprzednika. A teraz zobaczmy jak wyglądają na paznokciach :)


Tak lakier wygląda po pierwszej warstwie


Tak po drugiej :)




W cieniu lakier jest miedziany :)


A w słońcu złoty :)




Lakier wygląda naprawdę świetnie, nie myślałam że efekt będzie aż tak dobry :) jestem zadowolona ! Niestety na zdjęciach nie da się uchwycić jego wszystkich odcieni.

Jedna warstwa - paznokcie wyglądają jakby były po prostu brudne


Dwie warstwy 


Trzy warstwy i już w miarę wygląda, niestety pod światło prześwituje :/




 Tutaj widać troszkę jego fioletu :)




 (widać na zdjęciach jakie mam przesuszone dłonie, macie jakieś sposoby na głębokie nawilżenie ?)

Ten dużo mniej mi się podoba niż wersja miedziana, niestety nie spełnił moich wymagań, kiepsko kryje, efekt duo-chromowy też jest  gorszy. Niestety numerek 030 nie będzie u mnie często gościł. Ale miedzianym jestem zauroczona i pewnie będzie częstym gościem na moich paznokciach :) 

Miałyście któryś z nich ? Jak u was się sprawdzały ?





wtorek, 6 maja 2014

Mój konkurs z CLEME

Jak zwykle wszystko robię na ostatnią chwilę ! Do dziś należało wykonać mani związane z Paryżem :) Konkurs został zorganizowany przez firmę CLEME a więcej szczegółów o konkursie możecie znaleźć >>TUTAJ<< wy też macie szanse dziś do północy stworzyć swoje paryskie mani ! :D Postawiłam na to co bezpodstawnie kojarzy się z Paryżem. Pewnie większość paznokci w konkursie będzie o wiele lepszych niż moje ale próbować warto :) 


Avenue Mantain pochodzi z zeszłorocznej wiosennej kolekcji Madison Ave-hue Collection. Lakier został zainspirowany słynną dzielnicą Chapms Elysees w Paryżu. Między innymi dlatego użyłam go do swojego paryskiego mani. Kolory były inspirowane flagą francuską czyli niebieski,biały czerwony :) 


Czerwony to COME HERE! od ESSIE a biały jest od MISS SELENE 


Do zdobień użyłam czarnego RICH COLOR i wykałaczki całość zdobień wykonałam małymi kropeczkami :)



Całość została pokryta topem Sally Hansen









 Ja jestem dość zadowolona z mojego mani :) A wam jak się podoba ? 







niedziela, 4 maja 2014

Moje zaskoczenie piaskami od PAESE

Hej, majówka minęła mi na pewno zbyt szybko ! A do tego pogoda nie była zachwycająca. Mam nadzieje że wam pogoda dopisała i miło spędziłyście długi weekend. A teraz przejdźmy do tematu postu. Przy okazji zakupu lakierowego boxu od firmy PAESE koniecznie chciałam zakupić przynajmniej jeden piasek. Zależało mi na tym tym bardziej że żadnego piaseczka w swojej kolekcji jeszcze nie miałam. I choć moje nastawienie było raczej negatywne z każdą chwilą lakiery zaskakiwały mnie coraz bardziej pozytywnie ! Padło na te o to dwa :

Brudny róż i brudną zieleń :D


Kolor jednego i drugiego lakieru jest nie oczywisty, za każdym razem gdy maluje nimi paznokcie myślę o nich inaczej :) Pod względami technicznymi nie różnią się kompletnie niczym


MARKA/SERIA : PAESE
NUMER : 327 i 323
WYKOŃCZENIE: piaskowa faktura
KRYCIE : dobre, dwie ciękie warstwy kryją idealnie bez żadnych prześwitów
WYSYCHANIE : bardzo dobre  
 NAKŁADANIE: bezproblemowe! w ogóle nie przeszkadza to że lakier posiada fakturę
ZMYWANIE : powiem szczerze, obawiałam się że zmywanie będzię kłopotliwe przez fakturę jednak okazało się kompletnie bez problemowe
KOLOR : idealnie taki sam jak w buteleczce, nie oczywisty :)
DESIGN: klasyczna buteleczka paese kwadratowa z czarną kwadratową zakrętką
CENA: normalna cena bez promocji 15,90
PĘDZELEK : długi i wąski wygodny przy manewrowaniu w okolicach skórek
POJEMNOŚĆ : 9 ml
TRWAŁOŚĆ : jak dla mnie bardzo dobra 4-5 dni

A o to jak prezentuje się na paznokciach :


(przepraszam za przesuszone dłonie detergenty w pracy są bezlitosne po mimo rękawiczek)






A teraz zieleń:







Na pewno skuszę się jeszcze na jakieś piaski, efekt bardzo przypadł mi do gustu choć byłam sceptycznie nastawiona. Bałam się że będę ciągle o coś zahaczać paznokciami jednak to w ogóle nie miało miejsca. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona lakierami o takim wykończeniu. Oba kolory godne polecenia! Jestem zdecydowanie na TAK !!